Bieg Nadziei 2016

Wyniki Open:

Plik pdf z wynikami biegu: wyniki_open


 

„Trzeba coś budować, trzeba coś po sobie zostawić”

– mawiał Piotr Król, współwłaściciel i prezes firmy Knott Polska. Człowiek, który potrafił swoją otwartością i optymizmem oraz niezwykłą radością życia zarażać wszystkich wokół, na początku roku 2012 zmarł po długiej walce z chorobą nowotworową. Zmarł w Niemczech, na oddziale paliatywnym szpitala w Traunstein, gdzie do końca mogła przebywać z nim żona Barbara.

Wspólnie spędzony czas przyniósł przekonanie, że oddział paliatywny czy hospicjum, w którym we właściwy sposób sprawuje się opiekę nad chorym w schyłkowym okresie życia, to miejsce godnego życia do końca, gdzie nikt nie daje odczuć, że szkoda dla ciebie łóżka i leków, gdzie każdy liczy się jako człowiek, a nie odbiorca zakontraktowanej usługi medycznej. To również miejsce, gdzie opieką i ciepłem otoczeni są także bliscy chorego, gdzie zapewnia się im wsparcie i poczucie bezpieczeństwa.

Zbudujmy hospicjum w Środzie Wielkopolskiej

„Chciałabym, żeby śmierć mojego męża miała również swój ziemski sens, żeby wyniknęło z niej coś konkretnego, dobrego.” – mówi Barbara Król. Mówi i działa. Bo niby dlaczego taka placówka nie mogłaby powstać w okolicach Środy? „Czy u nas chorzy, którymi nie można już się opiekować w domu, nie mogliby, jeśli taka byłaby ich wola, kończyć życia w otoczeniu życzliwych ludzi – specjalnie przeszkolonych lekarzy, pielęgniarek i wolontariuszy oraz swoich bliskich?”

Oczywiście, że mogliby. I będą mogli. Rodzina, bliscy i przyjaciele Piotra powołali do życia Stowarzyszenie „Hospicjum im. Piotra Króla”, którego celem jest budowa, a później utrzymanie i prowadzenie hospicjum w Środzie Wielkopolskiej – aby chorzy mogli spędzać swoje ostatnie dni w warunkach komfortowych i odchodzić z godnością.